Gogolin - optymistyczne perspektywy

wtorek, 8 Grudzień, 2020 - 13:49

Rozmowa • Z Joachimem Wojtalą, burmistrzem Gogolina.

„Człowiek jest tym, o czym myśli przez cały dzień” - powiedział  Ralph Waldo Emerson, amerykański orator i filozof. Jak często i co myśli Pan o swoim mieście i gminie?
Bardzo trudne pytanie, na które odpowiedź nie jest prosta. Gdy się budzę, to dziękuję Panu Bogu za to wszystko, co było moim udziałem w dniu wczorajszym i proszę, by ten nowy, kolejny dzień, który jest przede mną był dobry, abym nie zawiódł oczekiwań tych, którzy je przede mną stawiają. Po 30. latach zaangażowania się w ciągłe budowanie wspólnoty mieszkańców naszej i mojej małej ojczyzny, o swoim mieście i gminie myślisz tak często jak o najbliższej rodzinie. Gdyby było inaczej, to poświęcenie i praca nie byłyby w stanie przynieść zamierzonych efektów, prowadzić do celu, nie wyzwalałyby energii, sił i emocji do tworzenia czegoś nowego. Wydaje mi się, że nie ważne jest jak często myślisz, ale byś myślał zawsze pozytywnie. Kocham to miasto i staram się szanować jego mieszkańców.

Po tym co dzieje się w Gminie Gogolin po prostu widać, że działania władz samorządowych cechuje tu konkretna wizja – pomysł i długoterminowe planowanie, dlatego chciałbym porozmawiać z Panem o kreatywności i planowaniu. Jak „widzi” Pan Gogolin?
Gogolin to małe miasteczko, za to z wielkimi ambicjami bycia miejscem przyjaznym, gdzie z szacunkiem odnosimy się do przeszłości, historii, gdzie gości tolerancja. Ale jesteśmy także otwarci na nowoczesny, ciągły rozwój, któremu towarzyszą innowacyjne rozwiązania służące mieszkańcom. Nie interesuje nas przeciętność, a naszym pragnieniom odnośnie ukierunkowania na przyszłość, gdzie ludzie mierzą się z wyzwaniami XXI wieku, musi towarzyszyć otwartość jego mieszkańców, troska o człowieka tu i teraz, determinacja nas wszystkich, by nie przegrać szansy na dobrą przyszłość. Moje miasto jest najważniejszym dla mnie miejscem, o które się troszczę, któremu się poświęcam oraz z którego jestem dumny...





 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Roman Chmielewski

Dodaj komentarz